Jak poinformowało wydawnictwo Lacerta - Wysokie Napięcie (ang. Power Grid) oraz dodatek do niej będzie gotowy do odbioru już w najbliższy weekend. Gra ukaże się w sprzedaży kilka dni później.
Cena detaliczna gry u wydawcy została ustalona na 110 zł a rozszerzenia Europa Środkowa / Kraje Beneluxu na 32 zł. Od jutra (11. października) obie pozycje będą dostępne w sklepiku internetowym wydawnictwa, gdzie do soboty będzie można zakupić je w przedsprzedaży z 15% rabatem.
¤
Jacek Nowak
(ja_n)




|
Wysłano: 10.10.2006 09:31

Pewnie nieco drożej niż część graczy miała nadzieję, jednak jak porównać cenę z ceną Osadników, to wychodzi całkiem nieźle. Jestem bardzo ciekaw tego dodatku - dla mnie pozycja obowiązkowa.
|
Adam Waśkiewicz
(Adam_Waskiewicz)


|
Wysłano: 10.10.2006 09:35

Cena rozczarowuje, niestety. Ale rozszerzenie chętnie bym sobie zobaczył.
|
Artur Jedliński
(Nataniel)




|
Wysłano: 10.10.2006 09:45

Powtorze to co pisalem na forum:
To cena sugerowana, pewnie bedzie mozna kupic tu i owdzie taniej. Poza tym trzeba pamietac, ze gra jest drukowana przez Niemcow, wszystkie koszty sa identyczne jak koszty wydawcy niemieckiego - trudno wiec, aby gra kosztowala taniej niz edycja niemiecka (w najtanszych sklepach internetowych podstawka niemiecka kosztuje 25 euro).
Gry w Niemczech sa BARDZO tanie. Jak pokazuje praktyka - na przykladzie Osadnikow czy Funkenschlaga - polskie edycje niemieckich gier nie beda tansze (sa za to DUZO tansze niz edycje angielskie).
|
Paweł L
(maluman)




|
Wysłano: 10.10.2006 09:47

Patrząc na sugerowaną cenę Osadników i ich realną cenę w sklepach internetowych, można liczyć na to, że Wysokie Napięcie będzie w stałej cenie poniżej 100zł... oby :)
m.
|
Krzysztof Szczygieł
(gigi_la_trottola)


|
Wysłano: 10.10.2006 09:52

to ze wydawca ustalil taka cene nie znaczy ze sklepy beda sprzedawac po takiej cenie
Osadnicy maja cene 119.00 a niektore sklepy internetowe sprzedaje po ok 100.00 ;)
|
Jakub Szygulski
(Lothar)




|
Wysłano: 10.10.2006 09:56

no zobaczymy, dostane to do sklepu i jestem ciekaw popytu na ta gre.
|
Michal Stajszczak
(MichalStajszczak)


|
Wysłano: 10.10.2006 11:24

Nie ma co liczyć na znacznie niższe ceny, bo cena hurtowa Wsokiego Napięcia jest wyższa niż Osadników. Chyba, że gra okaże się porażką rynkową i będzie przeceniona (jak to było w tym roku z kilkoma grami, np. Globalnym Konfliktem, Wyprawą czy Labiryntem Czarnoksiężnika)
|
Michał Broniek
(Browarion)




|
Wysłano: 10.10.2006 14:56

Michale - mam nadzieję że Twoje "chyba" będzie bardzo nietrafione.
Mocno trzymam za Lacertę kciuki, bo jeśli się utrzymają i będą miec zyski mamy realne szanse na zagraniczne hiciory w wersji PL :)
Co do ceny - szkoda że nie niższa, ale rąk załamywać nie ma co.
Przecież dla dwóch osób (takich jak ja i Iza) to raptem 2 wyjścia do kina... a zabawy będzie DUUUŻO więcej :P
|
Krzysztof Szczygieł
(gigi_la_trottola)


|
Wysłano: 10.10.2006 16:40

na razie w trzech sklepach internetowych cena gry wynosi 110 zlotych
+ koszty przesylki;)
wiec na razie nie ma co liczy na nizsza cene
|
_ __
(gdzie)




|
Wysłano: 11.10.2006 09:16

o cenie nie dyskutuję.
Zastanawia mnie termin. Już wiadomo, że WOW będzie opoźniony o conajmniej tydzień. Ciekawe jak tu. Zresztą Cytadela też nie była na czas. Czyli chyba polska norma określa, że gra nie może wyjść o czasie.
Ciekae też jak z instrukcją. Zazwyczaj jest to najgorsza rzecz do przejscia (nie kazy moze sobie zagrac przed zakupem). Czasem mam wrazenie ze doslowne tlumaczenie nie jest najlepszym pomyslem. Moze czasem warto przetlumaczyc doslownie (wiadomo), ale potem jeszcze dodac od siebie kilka uwag. Ale w koncu mam nadzieje, ze z niemieckiego nie bedzie to takie trudne :)
|
Paweł L
(maluman)




|
Wysłano: 11.10.2006 09:48

Instrukcja jest już od dawna do ściągnięcia ze strony Lacerty. Czytałem ją i uważam że jest świetna, poza dwoma szczególikami - raz się komuś emotka zaplątała w tekst i warunki kończące grę są tak opisane, że czytając za pierwszym razem nie zrozumiałem dokładnie (pytałem na forum), ale to była raczej moja wina. Ogólnie jedna z lepszych instrukcji jakie czytałem.
Pozdrawiam, m.
|
Przemek K.
(lacerta)


|
Wysłano: 12.10.2006 14:13

Dziękuję za komplement :) Mam nadzieję, że instrukcja została dobrze odebrana ponieważ nie oddajemy tekstów do tłumaczenia, ale sami je tłumaczymy. Nigdy nie wydamy nic, w co nie graliśmy wcześniej. Takie podejście powoduje, że w instrukcji staramy się oddać sens gry, a nie tylko tłumaczyć wyrazy.
|
_ __
(gdzie)




|
Wysłano: 12.10.2006 20:53

Czesto gra jest kupowana w ciemno. Czesto nawet w prezencie i nie ma jak dowiedziec sie bo chce sie kupic i zagrac na imprezie lub wlasnie oddac. Wiec zawsze mozna dodac kilka przykladow. Mi to najlepiej pomaga. Niestety czasem przyklady sa strasznie dziwacznie napisane i nie wiadomo o co chodzi. Gra nie jest tania, wiec instrukcja musi byc po prostu jasna. Gdy ktos nam pokaze jak grac to nie ma problemu. Ale wlasne to jest przyklad i dobrze go zamiescic w instrukcji.
|
Przemek K.
(lacerta)


|
Wysłano: 12.10.2006 22:20

Niestety - nie wszystko da się przeskoczyć. Instrukcja jest objęta prawami autorskimi i można w nią trochę zaingerować, ale nie można zmienić jej diametralnie... co niestety czasami by się przydało.
|
_ __
(gdzie)




|
Wysłano: 13.10.2006 09:08

dlatego jasno napisalem, ze nie zmieniac, ale dodac cos od siebie. Jesli trzeba niech bedzie to kawalek kartki A6 z przykladami. Instrukcja to rzecz, ktora zniecheca chyba najbardziej w kupionych grach po za mechanika :) oczywiscie.
|
Bartosz BB
(bb_bartosz)


|
Wysłano: 17.10.2006 09:39

hm rozumiem że nie można zmienić instrukcji, a jak wygląda ze strony prawnej (jak to sugerował przedmówca) z dodaniem czegoś od siebie? np dodadkowych warniantów gry; jeśli byłoby to możliwe, to zawsze plus :)
|
Przemek K.
(lacerta)


|
Wysłano: 19.10.2006 15:15

prawem autorskim jest chroniona całość. Na wszelkie zmiany musi wyrazić zgodę autor. Nie oznacza to, że nigdy nie osiągnie się zgody, ale trzeba o to zabiegać. Podejrzewam, że najłagodniej przeszłoby to w formie dodatkowej ulotki dołożonej do pudełka.
Jeśli chodzi o druk wraz z innymi wydawnictwami (aby było taniej) - taka opcja wchodzi w grę o ile wszystkie wydawnictwa zrobią ten sam krok.
|
Paweł L
(maluman)




|
Wysłano: 19.10.2006 16:55

Panie Przemku, lepiej nie karmić trolla.
m.
|